El Hierro
Najmniejsza i najdalej wysunięta na południe i na zachód wyspa archipelagu to El Hierro. Największym miastem oraz stolicą wyspy jest Valverde i to właśnie tu znajduje się port lotniczy i morski, a także Iglesia de la Concepción. Mirador de las Pernadas – tam koniecznie trzeba dotrzeć! Jest to bowiem punkt widokowy, z którego rozpościera się piękny widok na położone niżej miasteczko Tamaduste oraz zobaczyć stamtąd można startujące samoloty. La Caleta leży na wschodnim wybrzeżu wyspy i to tam także warto zatrzymać się na chwilkę. Mała baza noclegowa, skalne baseny, kawiarnie i bary – idealne miejsce by wypocząć i wziąć głęboki oddech. Kto uda się tam na spacer z pewnością dostrzeże do Petroglifos de La Caleta – gdzie widnieją petroglify skalne, będące pozostałością po pierwszych osadnikach wyspy. Drugie pod względem wielkości miasto, jak również miejsce wypoczynku dla turystów na wyspie, to La Frontera. Znajduje się tam kościół Iglesia de Nuestra Señora de la Candelaria z XIX wieku. Odwiedzających to miasteczko z pewnością nie ominie degustacja lokalnego wina, tak zwanego „Viña Frontera". Kto ma ochotę na rybkę? W miejscowości La Restinga będzie miał szansę jej skosztować, a to dlatego, że wzdłuż wybrzeża znajdują się liczne bary i restauracje serwujące świeżo łowione ryby.
Tutaj też znajduje się kameralna plaża z ciemnym piaskiem, w dodatku to dobrej miejsce do nurkowania, gdyż wody są tutaj nieco spokojniejsze. Goszcząc na wyspie koniecznie trzeba wybrać się na Playa del Verodal. Jej czerwone piaski oczarują każdego turystę. Leży ona w zachodniej części wyspy, niedaleko od latarni Faro de Orchilla. Jest największa na wyspie i ze względu na położenie u podstaw wysokiego klifu najbardziej malownicza. Dla kochających dziewicze tereny plaża Arenas Blancas będzie wyśmienita. Jedyna z białym piaskiem, rzadko odwiedzana i praktycznie niezagospodarowana. Trzeba tylko uważać na silne prądy morskie! Kto pragnie uleczyć swe ciało i duszę koniecznie musi zagościć w słynnym uzdrowisku. W Pozo de la Salud płynie woda ze źródeł siarkowych, o właściwościach leczniczych. Jednym z symboli wyspy jest drzewo jałowca. Jest ich szczególnie wiele w El Sabinar w północno-zachodniej części wyspy. To malowniczy zakątek, gdzie drzewa, przez panujące warunki klimatyczne, przybrały magiczne kształty i formy. To fascynujące miejsce koniecznie trzeba zobaczyć. Odwiedzając zachodnią część wyspy warto zajrzeć do Ermita Virgen de los Reyes i na własne oczy zobaczyć miejsce pielgrzymek tubylców czyli kaplicę, w której znajduje się statuetka Matki Boskiej Królów – patronki wyspy. Wyspa ta to wprost wymarzone miejsce dla każdego kto kocha naturę, chce się odprężyć podczas urlopu i zachwycić się pięknem krajobrazu, a do tego rozkoszować się smakiem i zapachem lokalnych przysmaków i podziwiać piękno mieniącej się, krystalicznej wody zewsząd otaczającej wyspę.
